Częścią leczenia M35.4, o której nikt nie uprzedza, nie jest ani diagnoza, ani pierwsza recepta. Jest nią schodzenie. Glikokortykosteroidy działają szybko — pacjenci często opisują powrót zakresu ruchu w ciągu kilku dni[1] — i ta szybkość ustawia oczekiwanie, któremu reszta leczenia nie jest w stanie sprostać.

Dalej jest odwrotnie: powolna, celowo nieśpieszna redukcja liczona w miesiącach, w trakcie której dawka schodzi w dół, a chorobę obserwuje się pod kątem powrotu. Ten artykuł opisuje, jak ten rok jest zbudowany w literaturze i co dzieje się z organizmem po drodze.

/ uwaga

Dawkowanie ustala wyłącznie lekarz prowadzący indywidualnie dla każdego pacjenta, w zależności od obrazu klinicznego, masy ciała, chorób współistniejących i innych czynników. Wartości podane poniżej pochodzą z literatury naukowej i nie stanowią wskazania do samodzielnego dawkowania.

Dlaczego schodzenie trwa najdłużej

Redukcja jest powolna, ponieważ sterydy tłumią stan zapalny, nie usuwając tego, co go napędza. Przy wysokiej dawce powięź jest cicha. Wraz ze spadkiem dawki co kilka tygodni testowane jest pytanie, czy choroba faktycznie wygasła, czy jedynie była przytrzymana.

Dwie liczby z opublikowanych serii dobrze opisują ten problem. Około 82 % pacjentów odpowiada na leczenie w jakikolwiek mierzalny sposób, ale tylko około 56 % odpowiada na same glikokortykosteroidy — reszta wymaga dołączenia drugiego leku. A spośród tych, którzy odpowiadają, około jedna czwarta doświadcza nawrotu. Redukcja to okres, w którym ta jedna czwarta się ujawnia.

Typowy schemat redukcji prednizonu w M35.4

Indukcja w okolicach 1 mg/kg utrzymywana przez sześć do ośmiu tygodni, następnie stopniowa redukcja co kilka tygodni do dawki podtrzymującej i — przy stabilnej remisji — odstawienie po około roku. Każdy plan buduje się indywidualnie z reumatologiem.

0 10 30 60 0 2 mies. 4 mies. 6 mies. 9 mies. 12 mies. indukcja podtrzymanie odstawienie Dawka prednizonu (mg/dobę) Miesiące od włączenia sterydu

Krzywa ma trzy wyraźne fazy, a nie jedną prostą. Okno indukcji (pierwsze 6–8 tygodni) utrzymuje dawkę startową na stałym poziomie, aż wskaźniki zapalne i napięcie skóry się unormują — tu nic się nie redukuje. Faza redukcji obniża dawkę o mniej więcej 10–20 % co dwa do czterech tygodni; to właśnie tutaj ujawnia się większość nawrotów. Pasmo podtrzymujące 5–10 mg/dobę jest najdłuższym i najwolniejszym odcinkiem, często zajmującym samo w sobie kilka miesięcy, ponieważ ostatnie miligramy to te, których produkcji oś nadnerczowa musi się na nowo nauczyć. Całkowite odstawienie poniżej dziewięciu miesięcy jest wyjątkiem, nie regułą, a nawrót na dowolnym stopniu podnosi dawkę z powrotem i restartuje schodzenie z wyższego punktu.

Lebeaux & Sène 2012 · Mazori 2017

Trzy fazy po ludzku

  • Indukcja — dawka startowa, w literaturze podawana najczęściej w zakresie 0,5–1 mg/kg masy ciała na dobę, utrzymywana przez sześć do ośmiu tygodni do pierwszej formalnej oceny odpowiedzi. W tym oknie nic się nie redukuje.
  • Redukcja — schodzenie stopniami, typowo rzędu 10–20 % co dwa do czterech tygodni, prowadzone według napięcia skóry, zakresu ruchu i wskaźników zapalnych, a nie samego kalendarza.
  • Podtrzymanie — niskie pasmo, opisywane najczęściej w okolicach 5–10 mg/dobę, utrzymywane, dopóki remisja nie okaże się stabilna. Ta faza bywa najdłuższa z trzech.

Po co drugi lek w środku redukcji

Metotreksat jest lekiem najczęściej dołączanym do schematu sterydowego w eozynofilowym zapaleniu powięzi, a powód jest arytmetyczny, nie pesymistyczny. Jego rolą jest oszczędzanie sterydu — utrzymuje remisję przy niższej dawce prednizonu, niż pacjent zniósłby inaczej, co skraca łączną ekspozycję na steryd, mimo że wydłuża listę leków.

Zaskoczeniem bywa moment włączenia. Metotreksat potrzebuje trzech do sześciu miesięcy, zanim ocena jego działania stanie się sensowna, więc zwykle włącza się go, gdy dawka sterydu jest jeszcze znacząca, a nie po tym, jak steryd zawiódł. Obie krzywe celowo się nakładają.

/ uwaga

Z perspektywy pacjenta najtrudniejszy odcinek to rzadko sam drugi lek. To luka między szybką, niemal teatralną odpowiedzią na sterydy a miesiącami czekania na informację, czy wolniejszy lek się przyjął.

Co dzieje się z organizmem w trakcie schodzenia

Działania niepożądane sterydów nie wyłączają się w momencie, w którym dawka zaczyna spadać; zanikają w trakcie schodzenia i zanikają w różnym tempie. Apetyt i sen zwykle wracają wcześnie. Gęstość kości — nie: ubytki nagromadzone w pierwszych sześciu miesiącach mogą być trwałe, dlatego suplementacja witaminy D i wapnia jest opisywana jako rozpoczynana wraz z pierwszą receptą, a nie przy pierwszym objawie.

Działania niepożądane sterydów — jak często występują

Odsetek pacjentów na średnich i wysokich dawkach prednizonu, u których dany efekt pojawia się w pierwszych sześciu miesiącach. Większość łagodnieje wraz z redukcją dawki; utrata gęstości kości jest wyjątkiem.

  • Zwiększony apetyt i przyrost masy ciała
    70–90 %
  • Bezsenność i drażliwość
    50–70 %
  • Wahania nastroju, euforia / obniżenie
    30–60 %
  • Zwiększona podatność na infekcje
    30–40 %
  • Utrata gęstości kości
    ≈ 30 % po 6 mies.
  • Nadciśnienie tętnicze
    20–30 %
  • Cukrzyca posterydowa (nowo rozpoznana)
    10–20 %

Zmiana apetytu i przyrost masy ciała dotyczą zdecydowanej większości pacjentów na średnich i wysokich dawkach prednizonu — to farmakologia, nie brak dyscypliny, i jest to efekt, o który pacjenci najczęściej obwiniają samych siebie. Zaburzenia snu i drażliwość plasują się na poziomie 50–70 % i są najsilniejsze powyżej mniej więcej 20 mg/dobę. Efekty metaboliczne — nadciśnienie, nowa nietolerancja glukozy, utrata gęstości kości — dotyczą jednej czwartej do jednej trzeciej pacjentów i są powodem, dla którego monitorowanie idzie według harmonogramu, a nie według objawów. Prawie wszystko z tej listy łagodnieje po zejściu poniżej 10 mg/dobę; utrata masy kostnej jest wyjątkiem, dlatego suplementacja jest opisywana jako startująca pierwszego dnia, a nie dokładana później.

literatura reumatologiczna · Mazori 2017

Co się monitoruje i jak często

Monitorowanie w trakcie redukcji służy dwóm odrębnym celom, które łatwo ze sobą pomylić: obserwacji choroby pod kątem nawrotu i obserwacji leków pod kątem toksyczności. Chodzą według różnych zegarów.

Dwa tory monitorowania w trakcie redukcji

Monitorowanie choroby pyta „czy wraca?”. Monitorowanie leków pyta „czy leczenie szkodzi?”. Oba biegną przez ten sam rok redukcji, według różnych harmonogramów.

Obserwacja choroby
Obserwacja leków
Główny sygnał
Napięcie skóry, zakres ruchu
Wartości laboratoryjne
Morfologia z rozmazem
Trend liczby eozynofilów
Supresja szpiku przy MTX
Wskaźniki zapalne (OB, CRP)
Wzrost = możliwy nawrót
Nie jest markerem toksyczności
Enzymy wątrobowe (AST, ALT, GGTP)
Nie jest markerem choroby
Podstawowa kontrola przy MTX
Funkcja nerek (kreatynina, eGFR)
Nie jest markerem choroby
Sprawdzana przed zmianą dawki
Glikemia i ciśnienie tętnicze
Nie jest markerem choroby
Metaboliczne efekty sterydu
Gęstość kości (DEXA)
Nie jest markerem choroby
Rozważana po miesiącach sterydoterapii

Oba tory odpowiadają na inne pytania i łatwo je pomylić, gdy oba pojawiają się na tym samym skierowaniu na badania. Monitorowanie choroby jest w dużej mierze kliniczne — napięcie skóry, zakres ruchu i powrót rannej sztywności niosą więcej informacji niż jakakolwiek pojedyncza wartość z krwi, a liczba eozynofilów i wskaźniki zapalne pełnią rolę dowodu wspierającego. Monitorowanie leków jest niemal całkowicie laboratoryjne i idzie według stałego harmonogramu niezależnie od samopoczucia pacjenta, ponieważ efekty, których szuka (supresja szpiku, wzrost enzymów wątrobowych, nietolerancja glukozy, ubytek masy kostnej), są nieme aż do stadium zaawansowanego. Pacjent może mieć się dobrze na pierwszym torze i mimo to wymagać działania na drugim.

Lebeaux & Sène 2012 · Mazori 2017

Po stronie leków harmonogram opisywany dla metotreksatu w literaturze to morfologia co cztery do sześciu tygodni, enzymy wątrobowe i funkcja nerek obok niej oraz suplementacja kwasu foliowego w innym dniu tygodnia niż sama dawka metotreksatu.

Kiedy nawrót przerywa schodzenie

Nawrót w trakcie redukcji jest na tyle częsty, że planuje się go raczej niż traktuje jako porażkę — dotyczy mniej więcej jednej czwartej osób, które początkowo odpowiedziały na leczenie. Sygnały, które go najczęściej poprzedzają, są tymi samymi, którymi choroba się otwierała:

  • Ranna sztywność wracająca w okolicy, która już się wyciszyła
  • Nowy obrzęk lub stwardnienie w miejscu wcześniej wolnym
  • Mierzalna utrata zakresu ruchu w stawie, który go odzyskał
  • Zmęczenie nieproporcjonalne do aktywności danego dnia
  • Wzrost liczby eozynofilów we krwi w rutynowej kontroli
/ ważne

Nawrót w trakcie redukcji nie oznacza, że leczenie zawiodło. Większość odpowiada na powrót do wyższej dawki, a im wcześniej zmiana w chorobie zostaje zgłoszona lekarzowi prowadzącemu, tym mniejszy bywa krok wstecz.

Po zejściu do zera

Dotarcie do końca redukcji jest zdarzeniem mniejszym, niż większość pacjentów oczekuje. Oś nadnerczowa, tłumiona przez miesiące, potrzebuje czasu na powrót do prawidłowej produkcji kortyzolu, a zmęczenie w tygodniach po ostatniej dawce jest opisywane często. Drugi lek zwykle trwa dłużej niż steryd.

To, co pokazują serie długoterminowe, jest w kwestii funkcji dość uspokajające: większość pacjentów odzyskuje masę ciała, sen i nastrój sprzed leczenia, a ryzyko przykurczów — czyli to, co faktycznie decyduje o długoterminowej niepełnosprawności w M35.4 — zależy znacznie bardziej od tego, jak wcześnie leczenie się zaczęło, niż od tego, jak skończyła się redukcja[5].

/ rada

RADA: Zalecamy, abyś skonsultował się ze swoim lekarzem. Dziękujemy!

Źródła

  1. Lebeaux D, Sène D. Eosinophilic fasciitis (Shulman disease). Best Pract Res Clin Rheumatol · 26(4):449-458. 2012. PubMed · 23040360
  2. Lakhanpal S, Ginsburg WW, Michet CJ, Doyle JA, Moore SB. Eosinophilic fasciitis: clinical spectrum and therapeutic response in 52 cases. Semin Arthritis Rheum · 17(4):221-231. 1988. PubMed · 3232080
  3. Wright NA, Mazori DR, Patel M, Merola JF, Femia AN, Vleugels RA. Epidemiology and treatment of eosinophilic fasciitis: an analysis of 63 patients from 3 tertiary care centers. JAMA Dermatol · 152(1):97-99. 2016. DOI · 10.1001/jamadermatol.2015.3648
  4. Mazori DR, Femia AN, Vleugels RA. Eosinophilic fasciitis: an updated review on diagnosis and treatment. Curr Rheumatol Rep · 19(12):74. 2017. DOI · 10.1007/s11926-017-0700-6
  5. Mango RL, Bugdayli K, Crowson CS, et al.. Baseline characteristics and long-term outcomes of eosinophilic fasciitis in 89 patients seen at a single center over 20 years. Int J Rheum Dis · 23(2):233-239. 2020. DOI · 10.1111/1756-185X.13770